czwartek, 31 maja 2012

Postępy postępu, czyli jak myszka zastąpiła ołówek...

2 komentarze:

  1. Na nic tu habilitacja;
    I komplet ołówków!
    Kiedy rządzi MEiL'o-kracja
    Żądają wydruków!

    A mówili, przestrzegali:
    Nowe - już za progiem!
    Demon cyfryzacji po łbach myszką wali
    Kreślenie ołówkiem - na SIMR-ze już wrogiem!

    A gdzie podziać te linijki, cyrkle, kątomierze?
    Myszką mam rysować? W to - to nie uwierzę!

    Co to za inżynier, który
    Rysuje cyfrowo?
    Bez ołówków - to nie projekt!
    I będzie chujowo

    Wręcz nasuwa się pytanie - niby jak rysować w cyfrze?
    Mam ołówkiem na monitor - czy może po myszce?
    Jak linijką i ekierką - mam sprawdzić wymiary?
    No i jak przyłożyć cyrkiel - toż to nie do wiary!

    Niby umiem trochę kompa:
    Znam worda, excela;
    Ale żeby w kompie projekt?!
    Tego już za wiela!

    Tak więc kompy - won na śmietnik!
    Precz z SIMRowskich oczu!
    Nienawidzę nowych technik
    Mam ołówek - weź to poczuj:

    Kiedy kreślę nim wykresy
    Ręka sunie pewnie po czystym papierze
    Szczyt osiągnieć inżynierskich - podbijam jak kresy
    I w te autocady - za chuj nie uwierzę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kresy
    AUTOCAD'y
    itp itd
    pozdro dla kumatych

    OdpowiedzUsuń